Rok METALOWEGO KRÓLIKA a Feng Shui i BaZi

 

CHIŃSKI NOWY ROK a Feng Shui i Ba Zi

Po pierwsze, trzeba przypomnieć, kiedy ten rok się tak naprawdę zaczął.
A konkretnie, kiedy się zaczął w kontekście Feng Shui i Ba Zi.

Jeśli analizujemy jakość otoczenia i wnętrza budynku w danym czasie, a tym przede wszystkim Feng Shui się zajmuje, to musimy wziąć pod uwagę chiński kalendarz SOLARNY. Ten i tylko ten.

W absolutnej większości przypadków, w Feng Shui, za miarę czasu należy przyjąć chiński kalendarz SOLARNY.
A chiński rok według kalendarza SOLARNEGO rozpoczyna się między 3. a 5. lutego. Zawsze. Najczęściej ten początek przypada na dzień 4. lutego (choć co roku o innej godzinie).

4. lutego (cały czas mówimy o kalendarzu SOLARNYM), to także punkt odniesienia do obliczania trygramu osobistego, zwanego też liczbą Gua, stosowanego w przypadku większości technik Feng Shui, a zwłaszcza popularnej techniki Ośmiu Pałaców, czyli Ba Zhai (wym. „ba dżaj”, albo „pa czaj”).

Dla niewtajemniczonych: liczba Gua czy trygram osobisty, to – między innymi - liczba określająca szczególne powiązanie każdego człowieka z konkretnym rejonem geograficznym. Oblicza się ją na podstawie daty urodzenia. Jest to wartość stała na całe życie, a powiązanie z określonym rejonem geograficznym (jednym
z ośmiu) może być pozytywne lub negatywne …zależnie od jakości Feng Shui tego rejonu, w konkretnym budynku.

Wracając do roli kalendarza…

Jeszcze więcej konfuzji pojawia się, gdy mówimy o chińskiej astrologii, a wspominam o tym w tekście o Feng Shui dlatego, że jest ona z Feng Shui powiązana. Jednak tu również potrzebne jest uściślenie.
KTÓRA ASTROLOGIA?

Abstrahując od rozmaitych „astrologii” folklorystyczno-ludowych, metafizyka chińska wyróżnia dwa poważne systemy astrologiczne. Jeden z nich bazuje na kalendarzu SOLARNYM, drugi na kalendarzu LUNARNYM.

Chiński kalendarz SOLARNY jest punktem wyjścia do analiz astrologii SOLARNEJ znanej jako Ba Zi (wym. „pa cy”) lub Cztery Filary Przeznaczenia (Si Zhu – wym. „sy szu”).

Z kolei, chiński kalendarz LUNARNY jest punktem wyjścia do analiz astrologii LUNARNEJ – Zi Wei Dou Shu.
Ten kalendarz jest zdecydowanie bardziej „ruchomy”. Nowy Rok według kalendarza LUNARNEGO może przypadać między styczniem a lutym. W 2011 roku przypada 3. lutego, a – przypomnijmy – według kalendarza solarnego 4. lutego. Data rozpoczęcia nowego roku według kalendarza LUNARNEGO jest powszechnie znana
i co roku wyczekiwana, ponieważ dzień ten jest zwyczajowo (kulturowo i religijnie) przyjęty przez cały chiński świat za początek chińskiego nowego roku. Z kolei 4. Lutego to Święto Wiosny – początek wegetacji, początek nowego życia po zimie (pierwsze dwa tygodnie od czwartego lutego, nazywają się nie bez powodu „przebudzeniem robaków”).

A jaki to ma związek z Feng Shui i BaZi?

Taki, że CZAS ma dla analizy jakości Feng Shui znaczenie fundamentalne. Dom, mieszkanie, biuro różnie na nas oddziałują, nie tylko zależnie od stałych FORM przestrzennych (szczególnie zewnętrznych), ale zależnie od czasu, w którym to oddziaływanie ma miejsce. Od okresu dwudziestoletniego, od ROKU , miesiąca, a niekiedy nawet od dnia. Ale ROK ma znaczenie szczególne.

Stosując zasady Feng Shui musimy wiedzieć, jaki mamy rok, czy jest to jeszcze rok Metalowego Tygrysa (2010), czy już Metalowego Królika (2011)? Musimy wiedzieć, KIEDY się dany rok rozpoczyna.

Ta wiedza jest nam to potrzebna do:

  1. Rozpoznania czasowego potencjału danego rejonu geograficznego, zwłaszcza wejść, gabinetów
    i sypialni, co nam powie jak optymalnie te miejsca w danym roku wykorzystać (co tam robić, czego nie robić)

  2. Podjęcia decyzji odnośnie przeprowadzenia prac (np. remontów) w danym rejonie, jeszcze w starym roku lub już w nowym. (bo, przykładowo, w starym roku ten rejon „chce” być aktywowany, i wtedy będzie oddziaływał pozytywnie , a w nowym to on już „chce” mieć święty spokój

  3. Zaplanowania terminu rozpoczęcia budowy (kopania fundamentów)

  4. Zaplanowania terminu wprowadzenia się do nowego miejsca

 

Wspomniana konfuzja czy nieporozumienia związane z określeniem daty rozpoczęcia NOWEGO ROKU CHIŃSKIEGO wynikają z:

- niewiedzy odnośnie tego, że w ogóle istnieje rozróżnienie na kalendarze solarny i lunarny (tego nie wie nawet wielu Chińczyków)

- niewiedzy odnośnie powiązania Feng Shui z kalendarzem SOLARNYM,

-faktu, że oba kalendarze korzystają z tych samych teorii i zasad wyjściowych,
i związanej z nimi terminologii.

I tak, przy określaniu czasu stosuje się terminy: Niebiańskie Pnie i Ziemskie Konary. Są to dwa człony, które opisują dany przedział czasowy, w tym wypadku rok. Nazywając dany rok, jako pierwszy wymienia się Pień, potem Konar. W obu kalendarzach (solarnym i lunarnym) rok, który następuje po roku Metalowego Tygrysa jest zawsze rokiem Metalowego Królika. W przełożeniu na terminologię fachową rok Królika 2011 nazywa się rokiem Xin Mao i składa z dwóch podstawowych elementów: Niebiańskiego Pnia w postaci Metalu Yin
(o nazwie Xin – wymawiaj „Sin”) oraz Ziemskiego Konara w postaci Drzewa Yin (o nazwie Mao, a zwyczajowo zwanego Królikiem).

Zreasumujmy:

  1. 04. 02. 2011 to Święto Wiosny, dzień Li Chun, początek chińskiego nowego roku w kalendarzu SOLARNYM. To początek roku uwzględniany w analizach Feng Shui i astrologii Czterech Filarów Przeznaczenia, czyli BaZi.

  2. 03. 02. 2011 to początek chińskiego nowego roku w kalendarzu LUNARNYM oraz punkt wyjścia do analiz Zi Wei. To także tradycyjne, hucznie obchodzone święto ludowe: Nowy Rok Chiński.

Zatem jeśli chcieliśmy wprowadzić jakieś działania profilaktyczne w naszej przestrzeni, na przykład na wschodzie, który w chińskim roku 2011 (od 4.lutego) nie bardzo chce nas wspierać, to powinniśmy to uczynić PRZED 4. lutego 2010 roku …i to w określonym dniu, stosując ZeRi, czyli powiązaną z Feng Shui i BaZi chińską technikę doboru dat. Jeśli musimy korzystać z tego rejonu w roku 2011 to wstrzymajmy się przynajmniej z nadmiernym jego aktywowaniem (dodawaniem charakteru Yang), na pewno nie rozpoczynajmy od tego rejonu prac remontowych. Zależnie od tego kim jesteśmy (czyli zależnie od naszej liczby Gua - trygramu Osobistego, czy też filaru BaZi) i tego w jaki sposób ów sektor wschodni jest używany, możemy się spodziewać określonych utrudnień.

W każdym roku pojawiają się również nowe tendencje pozytywne. One oczywiście wynikają z pewnych cyklicznie się manifestujących reguł, które można poznać. Na przykład na szkoleniach Feng Shui czy BaZi. Pozytywne czy negatywne, czy tez neutralne oddziaływania dotyczą zarównoe określonych miejsc, jak i rodzaju działalności, jak i określonych osób (którym w danym roku wiedzie się lepiej, albo tak sobie).

Niektóre osoby wyobrażają sobie, że zastosowanie Feng Shui polega na aktywowaniu wszystkiego (czy to rejonów potencjalnie lepszych czy potencjalnie gorszych) w dość szczególny – niestety, kompletnie nieskuteczny - sposób. Sądzą, że pomalowanie na określony kolor, albo powieszenie dzwonka, czy obrazka przedstawiającego miecz, załatwią sprawę. Nie załatwią. Albo, położenie czerwonego kawałka papieru zagwarantuje uporanie się z ewentualnymi negatywnymi skutkami tzw. rocznej Trójki. Nie zagwarantuje. Jeszcze bardziej zabawne (naiwne?) jest sugerowanie, że zawieszenie obrazu przedstawiającego wodę, zastąpi prawdziwą wodę. Nic z tego. To byłoby zbyt proste.

Niektóre zasady Feng Shui rekomendują wprowadzenie formy aktywności w postaci wody, ale to ma być Woda PRAWDZIWA. Ciecz. Mokra. Mająca swój zbiornik, a ten swoją głębię. Dlatego zresztą nie zawsze taką rekomendację można zastosować. Trudno w mieszkaniu umieszczać basen! Akwarium też nie zawsze się sprawdza, a często ustawione w niewłaściwym miejscu oddziałuje negatywnie. No, ale Woda na obrazie?!
I ktoś jeszcze daje się na to nabrać? W Feng Shui nie da się działać na skróty. Działaniem na skróty, a właściwie przekłamaniem i wprowadzaniem ludzi (siebie ;-) w błąd są również sugestie odnośnie umieszczania rozmaitych talizmanów, amuletów, posążków czy innych figurek i przypisywanie im związków z Feng Shui. One mają zapewne swoje, sobie właściwe – cokolwiek to jest - znaczenie i oddziaływanie. Ale nazywanie tego Feng Shui to nadużycie, a z pewnością brak wiedzy. Oczywiście, każdy może próbować na własną rękę. Wówczas się przekona. Jako placebo, być może zadziałają (i to krótkoterminowo), długoterminowo – nie ma takiej szansy, nie łudźmy się!

Feng Shui to wiedza wykorzystująca zasady dotyczące analizy terenu i przestrzeni wewnątrz budynku w danym, czyli konkretnym czasie. A podstawową stosowaną przez tę wiedzę zasadą jest zasada Yin-Yang. Przekłada się ona na zalecenia: ten rejon - w danym czasie - aktywować (uczynić bardziej Yang), a tamten zostawić w spokoju (uczynić bardziej Yin). Niektóre cechy zarówno naszego domu (jaki i nas samych) mają charakter długoterminowy, niemal stały, inne, i tych jest więcej krótkoterminowy, podlegającym wływom zmieniającego się czasu. Dlatego dużo lepsze rezultaty uzyskamy, jeśli dokładnie zbadamy swój teren jeśli chodzi o Feng Shui, a jeśli chodzi o BaZi - własny charakter i dowiemy się jakie będą w roku Metalowego Królika oddziaływania roczne i miesięczne. Są one kolokwialnie określane mianem „gwiazd” – rocznych lub miesięcznych.
Oczywiście istnieją też czynniki – gwiazdy – dzienne. Dlatego warto zaprzyjaźnić się z kalendarzem, jeśli chce się wykorzystać do swoich działań sprzyjające działanie czasu, czyli poznać techniki Ze Ri – chińskiej sztuki doboru dat. Oczywiście – stosując Feng Shui i BaZi, należy się przede wszystkim zaprzyjaźnić z chińskim kalendarzem SOLARNYM ;-)

 

Anna Sztandera
Instruktorka Mastery Academy of Chinese Metaphysics™
Konsultantka i nauczycielka Feng Shui, BaZi i ZeRi
www.masterconsulting.pl 607-616-781